wtorek, 30 wrzesień 2014 14:27

Kraj przedsiębiorców

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dwa lata temu ukazała się książka Julie Meyer – założycielki Ariadne Capital – zatytułowana "Welcome to Entrepreneur Country". Jedna z głównych myśli tej książki głosi, że kapitał podąża za ideami, które zmieniają świat. Dlaczego?

Dla Meyer innowacyjny przedsiębiorca jest kimś pokroju Krzysztofa Kolumba, którego odkrycia rozpoczęły nową epokę w historii ludzkości, czy Michała Anioła, którego dzieła na zawsze w niej pozostaną. Obaj uchodzą za geniuszy, którzy dzięki własnym zdolnościom, talentowi i zapobiegliwości zmienili rzeczywistość i sposób jej postrzegania.

Nie można jednak zapominać o tym, że pierwszy z nich został „wyłowiony” z rynku przez królową Izabelę, by dla niej pracował. Drugi zaś bez wsparcia i mecenatu rodu Medyceuszów nie byłby w stanie rozwinąć swoich talentów i przekuć ich w rzeczywistość. W tym też Meyer dostrzega rolę, jaką odgrywać mają współcześnie wszelkie instytucje i organizacje finansowe, wliczając inwestorów. Ich odpowiedzialnością ma być wsparcie przedsiębiorców, usprawnianie korporacyjnych transakcji finansowych, rozwój nowych obszarów wzrostu dla przedsiębiorczości, a także – pośrednio – wspomaganie jakości życia.

Finansiści powinni mierzyć się miarą zrównoważonych rezultatów, jakie biznes i przemysł są w stanie wygenerować dzięki usługom finansowym” – pisze Meyer w Welcome to Entrepreneur Country i dodaje, że w Europie dlatego brakuje firmy typu Facebook, Apple czy Google, ponieważ brak zrozumienia dla przedsiębiorcy jako twórcy unikalnej wartości, jako „bohatera”, jako kogoś, komu nie można ufać i kogo z tego właśnie powodu należy w pełni kontrolować. A powinno być zupełnie inaczej: Dawid (przedsiębiorca) i Goliat (korporacja) powinni – jak pisze Meyer – tańczyć.

Facebook, który kupił Instagram za miliard USD, jest przykładem Goliata, który docenia Dawida i decyduje się na taniec. Tylko w ten sposób wykorzystać może jego rozeznanie w gospodarczym, społecznym i technologicznym otoczeniu. Można zastanawiać się, dlaczego liderzy branży fotograficznej – Meyer podaje przykład Kodaka i Polaroida – nie zrobili tego kroku? Postawa ta – zdaniem Meyer – polega na konsekwentnym niedocenianiu i braku zainteresowania ideą, która jest reprezentowana przez przedsiębiorców.

Ci bowiem rozumieją, że gospodarka nie ma linearnej czy hierarchicznej struktury, że za każdym przełomowym produktem kryje się przełomowy model biznesowy, który pozwala zgromadzić wokół danego rozwiązania odpowiednich aktorów, znajdując dla każdego z nich odpowiednią rolę do odegrania w danym ekosystemie. Tak właśnie Meyer interpretuje działania Steve’a Jobsa, który – wyprowadzając Apple z trudnej sytuacji– zdawał sobie sprawę z tego, że dla konsumenta muzyki, artysty i dostawców usług telekomunikacyjnych wystarczy jedynie odnaleźć model biznesowy, którym koniec końców okazał się iTunes.

* * *

Julie Meyer będzie gościem konferencji Innowacyjna Europa odbywającej się w aktualnie Gdańsku, która jest wydarzeniem towarzyszącym Europejskiemu Forum Nowych Idei.

Czytany 835 razy Ostatnio zmieniany piątek, 03 październik 2014 15:18
Zaloguj się, by skomentować

Najnowsze projekty

Finansowanie B+R